Są już pierwsze Drakonidy

Są już pierwsze Drakonidy - AstronomiaJuż 6 października można było zobaczyć pierwsze meteory z ciekawego roju Drakonidów - informuje Kamil Złoczewski z Pracowni Komet i Meteorów (PKiM). Będą one aktywne do 10 października. Kometą macierzystą tego roju jest 21P/Giacobini-Zinner.

"W latach, gdy zbliża się ona do Słońca, Drakonidy potrafią popisywać się deszczami meteorów lub wysoką aktywnością - wyjaśnia dr Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.

- Tak było na przykład w roku 1933, 1946, 1985 i 1998. Wzmożona aktywność była obserwowana także w roku 1999". W lipcu 2005 roku kometa ponownie znalazła się blisko Słońca, co dawało szansę na wysoką aktywność roju. Przewidywano, że nastąpi ona około godziny 18 w nocy z 8 na 9 października. Okazało się jednak, że nie odnotowano ani deszczu meteorów, ani nawet ich wysokiej aktywności. W momencie jej maksimum (o godzinie 18:10 naszego czasu), przy dobrych warunkach można było podziwiać jedynie około 30 "spadających gwiazd" na godzinę.

Są już pierwsze Drakonidy - Astronomia

Drakonidy są doskonałym celem dla początkujących obserwatorów. Ich małe prędkości, liczne jasne zjawiska oraz krótki okres aktywności zachęcają do obserwacji. Normalna aktywność nie jest ponadprzeciętna, ale co jakiś czas rój sprawia niespodzianki. I tak, w roku 1998 zanotowano maksimum o aktywności rzędu 700 meteorów na godzinę. Rok później pojawił się nieco mniejszy wybuch z wynikiem rzędu 20 zjawisk na godzinę.

W tym roku zwykłe maksimum ma pojawić się 10 października około godziny 6.00 rano. Czas ten sprzyja obserwacjom z terytorium naszego kraju, bo radiant roju jest widoczny przez całą noc. "Nie mniej, warto być czujnym przez cały okres aktywności roju, bo Drakonidy są zupełnie nieprzewidywalne" - dodaje Olech.
Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

 

 

Odsłony: 2904
Kategoria: