Nadlatują Orionidy 2008

Nadlatują Orionidy 2008 - Astronomia21 października - jak co roku przypada klasyczne maksimum aktywności roju Orionidów. Jest to jeden z najliczniejszych rojów meteorów. Jest on już aktywny od około dwóch tygodni jednak najlepsze dopiero przed nami.

Najlepiej je obserwować w drugiej połowie nocy. Wtedy bowiem radiant roju (czyli miejsce, z którego zdają się wybiegać jego meteory) leżący na granicy gwiazdozbiorów Oriona i Bliźniąt znajduje się wysoko nad horyzontem. Tak więc największej ilości spadających gwiazd powinniśmy w naszym kraju oczekiwać w godzinach 2-5 nad ranem.

Mimo, iż maksimum aktywności roju przypada zazwyczaj około 21 dnia miesiąca, to cały czas między 19 - 24 października jest okresem równie aktywnym. W tych dniach w ciągu godziny obserwować można od 20 do 30 meteorów. Ich prędkość wynosi 66 km/h.

Wypatrywać ich powinniśmy wieczorem na wschodzie, a po północy wysoko w południowej części nieba. Niestety w okolicach 21 października, Księżyc znajdujący się w ostatniej kwadrze będzie świecił blisko radiantu roju. Najciemniejsze noce, do podziwiania Orionidów, będziemy więc mieli na samym początku i końcu okresu aktywności.

Meteory z roju Orionidów pochodzą z materiału pozostawionego przez kometę Halley'a w jednym z dwóch miejsc przecięcia się jej orbity z orbitą Ziemi. Ten materiał kometarny jest rozrzucony na tak dużym obszarze, że przejście Ziemi przez niego trwa dłuższy czas - od ok. 2 października do 7 listopada. Są to zjawiska bardzo szybkie, bo wchodzą w naszą atmosferę z prędkością 66 km/s.Ich rozbłyski trwają ułamek sekundy. Pojedyncze Orionidy bywają jasne i na kilka sekund zostawiają dymne smugi. W ciągu godziny możemy spodziewać się 20-30 „spadających gwiazd”.

Nadlatują Orionidy 2008 - Astronomia

Orionidy są znane z tego, iż lubią sprawiać niespodzianki. To bardzo skomplikowany strumień kosmicznej materii, który lubi pokazywać dodatkowe maksima aktywności i charakteryzuje się złożoną strukturą radiantu. Na przykład, w latach 1993 i 1998, Orionidy popisały się aktywnością sięgającą 50 meteorów na godzinę nie w samym maksimum lecz w nocy z 17 na 18 października. W ubiegłym roku było równie ciekawie, kiedy to zupełnie nieoczekiwanie Orionidy pokazały mini-wybuch i maksymalne liczby godzinne sięgnęły 70, czyli poziomu prawie trzy razy wyższego niż standardowy. Co najważniejsze, modele opisujące rój mówią, że podobnych niespodzianek możemy oczekiwać i w roku 2008 i 2009.
W tym roku, do spotkania z najobfitszym materiałem, w nadprogramowym maksimum, ma dojść w godzinach 4:13-10:08 naszego czasu dnia 18 października. Odległość Ziemi od centrum śladu pyłowego komety będzie większa niż rok temu, więc liczby godzinne powinny być mniejsze, choć wciąż wyższe od standardowych.
Jest więc prawdopodobne, że i w tym roku czeka nas jakaś miła niespodzianka.

Ponieważ obserwacje meteorów są najprostszymi do wykonania obserwacjami astronomicznymi, można je prowadzić "gołym okiem". Fakt ten jest przyczyną ogromnej popularności tego typu obserwacji w Polsce.

Odsłony: 2366
Kategoria: