Przewrócona planeta, czyli sekrety Urana

Przewrócona planeta, czyli sekrety  - AstronomiaUran jest trzecią największą planetą w naszym systemie słonecznym, czterokrotnie większą od Ziemi. Niebiesko-zielona planeta doświadcza niewielkiego wpływu promieni słonecznych, dlatego jest tam tak bardzo zimno.

Temperatura przekracza minus 200 stopni, zarówno na równiku jak i na biegunach, chociaż przyczyny tej stabilności nie wyjaśniono. Ze względu na to, że Uran znajduje się 2,8 miliarda kilometrów od Słońca obieg wokół gwiazdy zajmuje mu aż 84 lata i tyle właśnie trwa rok. Jednak podobnie jak inne gazowe giganty obraca się wokół własnej osi z dużą prędkością dochodzącą do nawet tysiąca kilometrów na godzinę, dlatego doba na Uranie trwa tylko 17 godzin.

Uran znacząco różni się od Jowisza i Saturna, przede wszystkim dlatego, że ma dość chłodne jądro z którego promieniuje niewiele ciepła. Dodatkowo charakterystyczną barwę zapewnia jej metan. Od innych planet różni się tym, że jest nazywany "wywróconą" planetą. Sądzi się, że to skutek kolizji Urana z innym masywnym ciałem niebieskim w okresie tworzenia się Układu Słonecznego. Dzięki temu oś obrotu Urana jest nachylona do płaszczyzny orbity pod kątem nieco większym niż 90 stopni. Z tego powodu, gdybyśmy się znajdowali na jednym z biegunów tej planety, to Słońce widzielibyśmy raz na ponad 40 lat.

Przewrócona planeta, czyli sekrety  - Astronomia

Widok Urana z sondy Voyager-2

Odkrycie Urana następowało przez dziesiątki lat. Po raz pierwszy zaobserwował go angielski astronom John Flamsteed, ale skatalogował go jako gwiazdę 34 Tauri. Przez następne 90 lat Uran pozostawał dla ludzkości zwyczajną gwiazdą do czasu, aż 13 marca 1781 roku ponownie odkrył go brytyjski astronom William Herschel. Początkowo ogłosił, że jest to kometa, ale po kilku tygodniach obserwacji okazało się, że Uran to tak naprawdę nowa planeta. Przez następne 205 lat człowiek mógł jedynie obserwować jasny punkt na niebie za pomocą teleskopów. Dopiero w 1986 roku pierwsze w historii zdjęcie planety wysłała nam sonda Voyager-2. Naukowcy bez entuzjazmu podeszli do widoku Urana, który określony został mianem "nudnej" planety. Nic więc dziwnego, że większość danych jakie posiadamy na jej temat pochodzi sprzed ponad 20 lat. Niebawem jednak otrzymamy najświeższe pomiary i zdjęcia z sondy New Horizons, która od 3 lat zmierza w kierunku Plutona. 18 marca 2011 roku minie orbitę Urana, tym samym odkrywając jego tajemnice.
Źródło:twojapogoda.pl

Odsłony: 2838
Kategoria: