Sonda Juno zbada tajemnice Jowisza

Sonda Juno zbada tajemnice JowiszaNa przylądku Canaveral trwają ostatnie przygotowania przed wyznaczonym na 5 sierpnia startem sondy kosmicznej Juno, która po trwającym 5 lat locie ma dotrzeć w lipcu 2016 r. do Jowisza i przeprowadzić po raz pierwszy kompleksowe badania tej największej planety w Układzie Słonecznym.

Wg informacji NASA, przegląd potwierdził gotowość sondy do startu, który ma nastąpić zgodnie z planem w piątek. NASA zaprosiła także 150 użytkowników serwisu Twitter do komentowania przygotowań, których kulminacyjnym punktem będzie odpalenie najmocniejszej wersji rakiety Atlas V - z pięcioma silnikami pomocniczymi, na której z przylądka Canaveral na Florydzie wystartuje Juno.

Sonda Juno (Jupiter Polar Orbiter) jest przygotowywanym amerykańskim (NASA) orbiterem Jowisza przeznaczonym do badań jego magnetosfery z orbity polarnej.

Do podstawowych celów naukowych misji zaliczają się:

* poznanie szczegółów budowy wewnętrznej Jowisza;
* zebranie informacji pozwalających na wybranie najbardziej prawdopodobnego mechanizmu formowania się Jowisza jako przykładu dużej planety gazowej;
* zbadanie dokładnego składu atmosfery Jowisza w skali globalnej oraz jej dynamiki;
* szczegółowe poznanie struktury pola magnetycznego planety.

Sonda przez rok ma krążyć wokół Jowisza wewnątrz zabójczych dla życia pasów radiacji otaczających tę planetę. Celem misji jest m. in. ustalenie ile wody jest w atmosferze Jowisza, co jest źródłem jego rozległego i silnego pola magnetycznego oraz czy pod jego gęstą, gorącą atmosferą znajduje się stałe jądro.

"Jowisz zawiera wiele tajemnic dotyczących okresu formowania się Układu Słonecznego. Dlatego jest bardzo interesujące odbycie swego rodzaju podróży w przeszłość i zrozumienie skąd się wzięliśmy i jak powstawały planety" - powiedział Scott Bolton z Southwest Research Institute w San Antonio, w Teksasie.

Zdaniem naukowców Jowisz, który znajduje się w pięciokrotnie większej odległości od Słońca niż Ziemia, był pierwszą planetą, która uformowała się po powstaniu Słońca. Jednak jak przebiegał ten proces pozostaje zagadką. Podobnie jak Słońce, Jowisz składa się głównie z wodoru i helu z niewielkimi domieszkami innych pierwiastków, m. in. tlenu. Wodór w atmosferze planety wiąże się z tlenem w cząsteczki wody, którą mogą wykryć instrumenty na pokładzie Juno.

Jowisz ma masę większą niż wszystkie pozostałe planety Układu Słonecznego razem wzięte. Silne pole magnetyczne pozwoliło zatrzymać cała materię, która weszła w jego skład w okresie formowania.

Sonda Juno krążyć będzie przez rok po orbicie przebiegającej nad biegunami planety zbliżając się na odległość zaledwie ok. 5 tys. km od najwyższych warstw atmosfery. Elektroniczna aparatura sondy będzie chroniona przed silną radiacją planety przez osłonę z tytanu. Ocenia się jednak, że wystarczy ona tylko na rok i po tym okresie instrumenty naukowe sondy przestaną działać.

Ostatnim punktem programu misji będzie samobójcze "zanurkowanie" sondy w atmosferę Jowisza, gdzie ulegnie zniszczeniu przez wzrastające ciśnienie i temperaturę.

Rozpoczęcie integracji sondy Juno to kolejny krok w kierunku rozpoczęcia misji w przewidywanym czasie. Start planowany jest na sierpień 2011 roku a dotarcie do Jowisza w 2016 roku. Koniec misji planowany jest około 2018 roku. Po misji Juno kolejną wyprawą w kierunku Jowisza (gdzie sonda/y będą na orbicie wokół tej planety) to EJSM - Europa Jupiter System Mission. Start planowany jest około 2020 roku. /interia.pl/

Odsłony: 2377
Kategoria: