13 marca na naszym niebie pojawi się kometa C/2011 L4 (PanSTARRS). Będzie ją można jednak zobaczyć z powierzchni Ziemi tylko przy bezchmurnym niebie. Dlatego też dobrym rozwiązaniem dla osób, które nie chcą przegapić tego widowiska jest… wykupienie biletu na samolot ;)
Po kilku “chudych latach” wszyscy mamy ogromne nadzieje, że zapowiadane komety C/2011 L4 (PANSTARRS) i C/2012 S1 (ISON) będą jasnymi i bardzo ciekawymi zjawiskami. Poza nimi czeka nas jeszcze kilka innych ciekawych komet. Przegląd opracowany przez Piotra Guzika podajemy poniżej.
Na początku maja, maksimum swojej aktywności osiąga utworzony przez sławną kometę Halleya rój Eta Aquarydów. Orbita kometa Halley'a przecina się z orbitą Ziemi w dwóch miejscach. Materiał pozostawiony przez kometę w jednym z tych miejsc daje meteory z roju Eta Aquarydów, a w drugim z roju Orionidów.
Naukowcy postanowili dokładnie przyjrzeć się komecie 17P/Holmes, która w październiku 2007 roku, podczas zbliżenia się do Słońca, bardzo gwałtownie pojaśniała.
Kometa C/2006 VZ13 (LINEAR) sprawiła miłą niespodziankę i jest kilka razy jaśniejsza od oczekiwań, dzięki czemu można ją podziwiać nawet przez niewielką lornetkę. Odkryta w listopadzie ubiegłego roku kometa C/2006 VZ13 miała być ciałem średnio atrakcyjnym nawet dla zaawansowanych miłośników astronomii.
Eta Aquarydy są aktywne każdego roku w okresie od 19 kwietnia do 28 maja. Nazwa roju meteorów pochodzi od nazwy gwiazdozbioru Wodnika (łac. Aquarius) z którego "promieniują", czyli posiadają tam swój radiant. Rój ten powstał na skutek przelotów w okolicy Słońca jednej z najsłynniejszych komet - komety Halleya.