Astroturystyka

Astroturystyka dzieli się na dwa rodzaje turystyki:

  • podróże turystyczne w kosmos
  • podróże turystyczne w różne rejony Ziemi w celu obserwacji wydarzeń  astronomicznych, np. zbiorowe obserwacje zaćmień Słońca.
Badania przeprowadzone przez NASA i prywatnych przemysłowców potwierdziły, że turystyka kosmiczna to biznes możliwy do zrealizowania, potencjalnie zyskowny i nie tak znowu odległy w czasie. Na przeszkodzie stoi jednak szereg problemów technicznych, wykonawczych i prawnych. Zasadnicze kwestie to obniżenie kosztów uczestnictwa jednej osoby poniżej 100 tys. dolarów. Należy też ograniczyć ujemny wpływ stanu nieważkości na zdrowie potencjalnych pasażerów, poprawić bezpieczeństwo oraz komfort pojazdów kosmicznych.

Astroturystyka
Dennis Tito, pierwszy turysta w kosmosie
Prawdopodobnie od roku 2020 dostępne będą dla turystów krótkie wycieczki okołoziemskie. Już dziś powstają, głównie w USA, wyodrębnione działy w biurach podróży pod nazwą Space Voyages poświęcone planowanym lotom w kosmos  oferowanym osobom cywilnym. 
Tito, biznesmen z Kalifornii, który jako pierwszy odbył komercyjny lot na pokładzie rosyjskiego statku Sojuz, nazwał swoją wycieczkę w Kosmos "najwspanialszymi ośmioma dniami w życiu".
 
Astroturystyka
Samolot SpaceShipOne, załogowy pojazd turystyczny dla przyszłych turystów


Rakietowy samolot SpaceShipOne dostał od amerykańskiego Federalnego Urzędu Awiacji (FAA) w kwietniu 2004 roku licencję na załogowe loty w kosmos. To pierwsza taka licencja dla załogowego pojazdu kosmicznego, który powstał wyłącznie za prywatne fundusze.
pierwszy lot tego pojazdu w kosmos nastąpił z lotniska na pustyni Mojave w Kalifornii. W pierwszej fazie lotu samolot, zwany SpaceShipOne, był podpięty pod brzuchem odrzutowca White Knight (Biały Rycerz). Na wysokości 15 km maszyny się rozdzieliły i SpaceShipOne już samodzielnie ruszył wyżej. W ciągu 80 sekund rakietowy silnik rozpędził go do szybkości trzy razy większej niż prędkość dźwięku. Po zgaśnięciu silnika SpaceShipOne
poleciał po krzywej balistycznej, przekraczając umowną granicę atmosfery na wysokości 100 km. Prędkość pojazdu była jednak zbyt mała, by mógł osiągnąć trwałą orbitę i statek wkrótce rozpoczął się powrót.

Opracowanie tekstu: Agnieszka Zawada

Literatura:
1. Jakub Mosz, Astroturystyka - w poszukiwaniu granic doświadczenia turystycznego. W  kręgu humanistycznej refleksji nad turystyką kulturową. Praca zbiorowa pod red. Marka Kazimierczaka. Poznań, 2008.
2. Iwona Pawlak, Gwiezdny biznes Wiadomości Turystyczne 2002, nr 4, s.8-9, Turystyka kosmiczna, wywiad-wypowiedzi Mirosława Hermaszewskiego.
3. Xawier Claramunt, oprac. Tomasz Janczak Milion euro za dobę w hotelu bez "atmosfery",   „przestrzenne" apartamenty. Hotel Profit, 2008. nr 6, s.16-17. O projekcie Galactic Suites opowiada jego dyrektor Xawier Claramunt.
4. Natalia Jaworska, Perspektywy rozwoju turystyki kosmicznej, Studenckie Zeszyty Naukowe ALMAMER, Wyższa Szkoła Ekonomiczna, Warszawa, 2007, nr 1, s.189-202.
5. Cezary T. Szyjko, Specyfika zarządzania turystyką kosmiczną w świetle prawa międzynarodowego obowiązującego w przestrzeni wokółziemskiej Zeszyty Naukowe  ALMAMER, Wyższa Szkoła Ekonomiczna, Warszawa, 2007, nr 5, s.25-39.
6. Lesław Wojtasik, Roman Dawid Tauber, Turystyka kosmiczna, Nowoczesna turystyka i rekreacja, Poznań, 2007, s.105-115.
7. Ewa Szczepanowska, Dariusz Pietruszka, Turystyka kosmiczna a organizm człowieka,  Studia Periegetica, 2007, nr 1, s.90-109.

Odsłony: 5678